O szwajcarskim pięknie

topelement-10

Szwajcaria nie zawsze jest piękna. Na zdjęciu Zurych Lochergut. Źródło: Keystone.

Szwajcaria jest piękna. To opinia wyrażana tak powszechnie, że stała się faktem. Spróbujcie powiedzieć, że jest inaczej. Ponieważ mam wrodzoną skłonność do przekory i szukania dziury w całym, wpisałam sobie ostatnio w wyszukiwarkę „najbrzydsze miejsca w Szwajcarii”. Oto, co mi wyskoczyło.

5 najbrzydszych szwajcarskich dworców – na drugim miejscu.. moje Winterthur.

17 najbrzydszych budynków w Szwajcarii – na szóstym miejscu Zentrum Töss w.. Winterthur.

27 dowodów na to, że najbrzydszym miastem w Szwajcarii jest.. zgadliście! Winterthur. Wejdźcie w link, a przekonacie się, że to prowokacja.

Nawet jeśli trafiłam do najbardziej paskudnej lokalizacji w najpiękniejszym kraju na świecie, to nie powiem, że ta ironia losu mi nie pasuje. Czy Winterthur naprawdę jest takie brzydkie? Kwestia gustu. Jak zrobi się cieplej, wezmę aparat i postaram się Wam przybliżyć uroki mojego miasta. Teraz jednak mowa ma być o pięknie.

Szwajcarzy są mistrzami upiększania. Rozpadająca się fabryka? Odnowimy, pomalujemy na ceglasto i sprzedamy jako lofty za miliony franków. Stare kontenery? Postawimy jeden na drugim, zrobimy na kolorowo, wystawimy starą wannę i będzie najmodniejsza knajpa w mieście. 20 franków za drinka poproszę. Marny skrawek zieleni wśród betonowych bloków? Zbijemy parę desek, będzie piaskownica – drewniana, ekologiczna i osiedle od razu bardziej przyjazne rodzinie.

Szwajcarzy lubią, jak jest ładnie. Sprzyja im geografia – pocztówkowe krajobrazy są na wyciągnięcie Instagrama. Do tego rustykalna drewniana architektura (obowiązkowe okiennice i geranie w oknach!), parę zadbanych krówek (koniecznie z dzwonkami!) i krystalicznie czyste górskie jeziorko. Jeszcze tylko wetknąć czerwoną flagę z białym krzyżem i mamy powielany przez turystów w milionach kopii idealny obrazek kraju bez problemów.

W Szwajcarii brzydotę albo się ignoruje albo ujarzmia. Nie chodzi tylko o estetykę. W kwestii niewygodnych tematów obowiązuje ogólna zasada „mamy wszystko pod kontrolą”. Bezdomni w miastach? Sami tego chcą, nawet ich nie liczymy. Narkotyki? Jest problem, ale sobie z nim radzimy. Samobójstwa? Mamy od tego specjalne instytucje. Uchodźcy? Przybywa ich już coraz mniej, fantastyczna wiadomość. Dyskryminacja płci? O co chodzi, przecież równouprawnienie jest zapisane w konstytucji. Grunt to dobry PR.

Szwajcaria broni pozytywnego wizerunku tak zażarcie, jak demokracji bezpośredniej i neutralności. W Federalnym Departamencie Spraw Zagranicznych istnieje wyspecjalizowana agencja Presence Switzerland, odpowiedzialna za budowanie dobrego obraz kraju w świecie. Jednym z jej zadań jest monitorowanie wszystkiego, co na temat Szwajcarii pojawia się w sieci.

I tak np. analiza Twittera z 2018 roku wykazała, że hasztagu Switzerland internauci używali najczęściej do dzielenia się, niespodzianka, malowniczymi górskimi krajobrazami. Gorącymi tematami były m.in. Światowe Forum Ekonomiczne w Davos (dobrze), odwołanie udziału w niniejszym amerykańskiego prezydenta (niedobrze), doniesienia o rosyjskich szpiegach w państwowym laboratorium w Spiez (niedobrze) i zwycięstwa Rogera Federera (dobrze). Sieć obiegło też zdjęcie prezydenta Szwajcarii siedzącego na chodniku przed siedzibą Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku i studiującego notatki (świetnie) oraz gest podwójnego orła, który pokazali szwajcarscy zawodnicy w meczu przeciwko Serbii (bardzo, bardzo niedobrze).

Ciągłe trzymanie ręki na pulsie to ciężka praca i koszty. Presence Switzerland na działania związane z promocją helweckiego wizerunku dostaje prawie 9 mln franków rocznie + dodatkowe kieszonkowe na udział w wydarzeniach sportowych i expo. O dodatkowe miliony z państwowej kasy starają się też filmowcy, którzy powołali ostatnio Film Commission Switzerland, organizację, która ma tak upiększyć Szwajcarię w oczach potencjalnych producentów, żeby ściągnąć tu wielkie kinowe dzieła, jak niegdyś filmy o Bondzie czy klasyki Bollywoodu. Wyobraźcie sobie Ryana Goslinga i Emmę Stonę tańczących żwawo u podnóży Matterhornu. Switzer-lala-land.

Rozmawiałam niedawno z pewną liberalną polityczką, ponad 60-letnią Szwajcarką. Opowiadała o tym, jak kraj zmienił się pod wpływem imigrantów. Ku mojemu zdziwieniu pojawił się też temat piękna. – Wie Pani, my nigdy nie byliśmy zbytnio urodziwym narodem, ale odkąd zaczęliśmy się mieszać, zrobiliśmy się jacyś tacy ładniejsi.

Jak widać, Szwajcarzy znaleźli sposób nawet na to, jak upiększyć samych siebie.

9 myśli w temacie “O szwajcarskim pięknie

  1. Z tym równouprawnieniem to nie jestem pewna, czy tak jest..W końcu od kilku lat nie chcą przyznać urlopu ojcowskiego tłumacząc się tradycjąi brakiem finansowania. Chociaż z drugiej strony może to taka strategia: Pudrujemy rzeczywistość, zamiast się przyznać, że coś nie działa tak jak powinno. Ale artykuł bardzo trafny, do tej pory tak nie myślałam o Szwajcarii 😃

    Polubienie

      • Eee..tam. Pchali miliony bez kontroli w PostAuto, afery z wydawaniem publicznej kasy w wojsku, a tu sie ojcowskiego boją. Mi sie wydaje, ze oni go po prostu nie chca. Nie takie numery finansowe przechodzily juz w ich budżecie

        Polubienie

      • To może być po prostu tak przedstawione, żeby uwypuklić negatywne skutki dla przedsiębiorców. Co zrobią pracodawcy? Przecież to mężczyźni pracują na 100 procent? A opór samych mężczyzn to swoją drogą. Czytałam kiedyś komentarze w internecie i złapałam się za głowę. „Co ja mam niby robić z takim małym dzieckiem?”. Były nawet badania socjologiczne, z którym wynikało, że faceci wolą robić nadgodziny w biurze niż siedzieć z dzieciakami w domu. Nie wiem, czy przymusem tutaj się coś zdziała.

        Polubienie

      • Dokladnie! Wg statystyk, więcej bezdzietnych mężczyzn pracujena niepelny etat, żeby realizować swoje pasje, niż żonatych z dziećmi, żeby siedzieć z nimi w domu. Jak im sie rodzą dzieci, to nagle zostająw w pracy na 100%. Ale ojcowski to co innegl, 2-3 tyg po porodzie powinno sie każdemu należeć z automatu, bo inaczej…po prostu sie nie da. No nie ma szansy, żeby matka po porodzie przez 24h sama zajmowała sie noworodkiem

        Polubienie

    • A nie przyszlo Wam drogie Panie do glowy ze to jest PRowo wszystko- wlacznie z prawami kobiet? Przciez sama konstrukcja systemu podatkowego i Heiratsstrafe jest robiona pod to, aby kobieta raczej albo nie pracowala, jesli maz zarabia dobrze, lub aby pracowala na ulamek etatu, co powiedzmy wprost – nie pozwala jej sie samej i dziecku utrzymac. Nawet lekarka pracujaca na 40% – jesli ma zostawic dziecko w prywatnym przedszkolu to nie zaszaleje….

      To piekny blef jest -macie wolnosc i prawa wyborcze, jestescie wolne, wyzwolone, wyegzaltowane… o, nie mozecie mimo wszystko zyc inaczej niz jak pisze Pani Agnieszka w innym artykule – w zlotej klatce..oj jak nam przykro…

      Konstytucja i PR to jedno, ale drugie to realia. W takich Niemczech zwolnic kobiete w ciazy sie nie da, predzej szef popelni samobojstwo. W Szwajcarii – nie ma problemu.

      Swoja droga czekam na artykul o agingu. W Szwajcarii maja PRowo ciekawa metode – rzeczy o ktorych sie nie mowi to nie istnieja. Nie ma dyskryminacji rasizmu etc. To moze byc w Poosce etc. ale nie w cudownej Szwajcarii pelnej nadludzi…

      A dzis na 20min.ch ogromny shitstorm bo cos sie wylalo.

      https://www.20min.ch/schweiz/news/story/Firma-will-keine–Personen-aus-warmen-Laendern–29625438

      przepraszam, komentarze skasowano i wylaczono. Ludzi w nich pisali o tym jak sa traktowani.

      Ja miedys bewerbujac sie w szpitalu w Bülach – bylo mi przykro ale nie z powodu ze Ordynaor mnie zwyzywal od schiis usländerow w poczekalni w obecnosci wszystkich – ale jak zwyzywal swoja szwajcarska sekretarke od blöde zwetschgen die hier nur schiis usländische nutten eeegelaaadig schon gha…

      Ten kraj smierdzi, ma wiele trupow w szafie, gowno sie wylewa. Jest niczym Dubaj. Lokalni przy cygarku ustalaja reguly gry a usländer jest ceniony i respektowany do momentu kiedy jest potrzebny i jesli nie wyraza swojego zdania i stoi w szeregu karnie.

      Polubienie

  2. A propos, dla mnie najbrzydze budynki to miejsce 1, 7 i 9. 2 po prostu brzydko sie zestarzal, potrzeba mu liftingu, ale sama bryla nie jest jakas makabryczna. A z tym rdzawym to nie rozumiem o co chodzi. Moze w rzeczywistosci wyglada gorzej, bo na zdjeciu ma po prostu ciekawa strukture

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s