Ile zarabia się w Szwajcarii i dlaczego tak dużo?

bild

Keystone

Mam nadzieję, że tytuł Was zachęcił!

Szwajcaria uchodzi za kraj, gdzie żyje się w dostatku, cokolwiek by się nie robiło. I owszem, zarabiający średnią krajową singiel ma tu jak pączek w maśle. Czteroosobowa rodzina z jedną pensją – już niekoniecznie. Szwajcaria to też kraj, w którym różnice dochodów między tymi na górze drabinki a tymi na dole są jednymi z największych na świecie. A tak w ogóle, to tutaj o pieniądzach się przecież nie rozmawia.

Raz w roku pensje przestają być w Szwajcarii tematem tabu. I to jest właśnie ten moment. Kanton Zurych opublikował właśnie dokument, który zawsze wzbudza emocje, czyli Lohnbuch Schweiz 2018 – księgę płac. Całość ma ponad 760 stron i kosztuje 65 franków, więc wybaczcie, że nie sięgam do źródła.. Na podstawie kilku artykułów prasowych przybliżę Wam najciekawsze informacje z raportu.

Zanim zacznę sypać liczbami z portfeli pracowników różnych zawodów, przydałby się jakiś punkt odniesienia. Zazwyczaj jest nim średnia krajowa, ale w przypadku krajów z dużymi rozbieżnościami płacowymi znacznie lepiej sprawdza się mediana, czyli wartość środkowa. I tak przeciętne wynagrodzenie w Szwajcarii wynosi, według najnowszych wyliczeń, 6189 franków miesięcznie. Jak to wygląda w różnych branżach?

 Wynagrodzenie miesięczne brutto, w CHF 

szef dyplomacji  13555
dyrektor szpitala  12888
bankowiec (stanowisko menedżerskie) 10192
ksiądz  9084
oficer szkoleniowy w wojsku 8192
nauczyciel w szkole podstawowej (Primarschule)  6981
dziennikarz 6440
położna 6229
murarz (> 4 lata doświadczenia) 5553
piekarz (szef) 5036
nauczyciel przedszkolny 4977
ogrodnik  4700
stolarz 4435
pracownik stadniny konnej  3500
sprzątacz 3422

źródło: Lohnbuch Schweiz 2018

Żałuję, że nie zostałam księdzem, a Wy?

Kolejna ciekawa sprawa, to komu wzrosło, a komu zmalało? Dobrą informacją jest to, że ogólnie wynagrodzenia w Szwajcarii rosną. Najbardziej zadowoleni mogą być nauczyciele, którzy dostali największe podwyżki. Przykładowo, w szkołach podstawowych (Primarschule) od 2006 roku pensje urosły aż o 36 proc. Lepszymi zarobkami mogą też cieszyć się nauczyciele w przedszkolach (+33 proc. od 2006 r.). Na drugim końcu stołu siedzą stolarze – jeden z nielicznych zawodów, gdzie wynagrodzenia spadają – od 2006 r. o 5 proc. Jeszcze gorzej mają taksówkarze, którym spadło aż o 15 proc. (średnia płaca 3 200 CHF miesięcznie).

Na koniec kwestia, o której rzadko się wspomina, czyli szwajcarska bieda. Raport potwierdza, że rośnie grupa osób, które miesięcznie mają do dyspozycji mniej niż 2247 CHF (3981 w rodzinie z 2 dzieci), tyle bowiem wynosi w Szwajcarii tzw. granica ubóstwa. Jest ich już 615 tysięcy, czyli 7,5 proc. mieszkańców. To wciąż mniej niż średnia europejska, ale liczba biednych w Szwajcarii z roku na rok się powiększa (w 2004 r. odsetek ten wynosił 6,7 proc.). Mowa tu głównie o osobach korzystających z różnych form zasiłków państwowych.

Ale rośnie też klasa tzw. „working poor”, czyli ubogich pracujących. To ludzie, którzy co prawda zarabiają, ale niewystarczająco, aby utrzymać się w kraju o tak wysokich kosztach życia. W Szwajcarii w takiej sytuacji jest ok. 140 tysięcy osób.

Korzystałam z artykułów w „Tagesanzeiger”, „Basler Zeitung”, „Blick”, „Swiss Info”.

11 myśli w temacie “Ile zarabia się w Szwajcarii i dlaczego tak dużo?

  1. te dane sa takie sobie. Ordynatore zarabia od 500.000 CHF rocznie do 3 milionow CHF rocznie w szpitalu uniwersyteckim.
    Lekarz specjalista to okolo 250.000 CHF rocznie brutto (anestezjolog) z Poolbeteiligung. Radiolog okolo 320.000 CHF rocznie. Mowimy o Facharzt/Oberarzt.

    Kaderfunktionen maja wiecej ale czas pracy tez wiekszy. Hebamme pensja podana powyzej to pensja bez dyzurow bo one z dyzurami to maja o wiele wiecej niz Assistenzarzt.

    Assistenzarzt ma od 7100 CHF do 8500 CHF za oficjalnie 50 godzinny tydzien pracy, przy czym umowy sa najczesciej 12 miesieczne i pracuje sie nawet 90 godzin tygodniowo, kto napisze nadgodziny wylatuje.

    Specjalista IT w Zurychu tez nie narzeka i ma wiecej niz dyplomata. Ale… Czego Pani nie napisala – roznice regionalne, 50 km od Zurychu to takich pieniedzy nikt nie zobaczy.

    Co ciekawe ja np. pracuje w DE bo mi szpital placi obecnie wiecej niz szpital szwajcarski a i kwestie podatkowe lepsze. Nie mam ochoty placic 175CHF za przedszkole dziennie a najsmieszniejsze w tym jest jeszcze to, ze w Niemczech podatki sa nizsze gdy jest sie rodzina.

    Polubienie

    • Urzednicy to rozne rzeczy twierdza. Ja np. takiej bidy jak w Szwajcarii to nawet w Polsce nie widzialem i to juz 70km od Zurychu bylo.
      Szwajcarzy wstydza sie isc po pomoc. A zreszta nie potrzeba jakiejs wsi. Zurych z jego cenami za mieszkania. 2 osoby pracujace w Migros, gdy jedna traci prace a nie ma uprawnienia do RAV i niech maja jedno dziecko dodatkowo..

      Polubienie

  2. Tak jeszcze dla uzupelnien. Statystyka pokazuje duzo, ale najciekawsze ukrywa. Bo pokazuje Monatslöhne bez premii etc.
    https://www.nzz.ch/schweiz/eine-million-franken-fuer-die-chefaerzte-ld.1359484 u lekarzy np. z Kaderfunktionen owszem, bedzie sobie pozycja Monatslohn brutto tak powiedzmy z 18.000 CHF ale do tego o wiele wazniejszy jest wyplacany Bonus. On najczesciej jest wyplacany 2 dni pozniej aby miec na to inny swistek. O ile taki lekarz rezydent pracujacy na papierze 50 godzin tygodniowo a czasami 120 w skrajnych przypadkach ma sie cieszyc ze swojego 7100 CHF miesiecznie brutto albo 8360 brutto jak ma 6 lat doswiadczenia, tak zarobki Kaderfunktionen sa inne. W banku tez maja premie wynikowe, roczne etc. i tu wychodzi szwajcarska hipokryzja. Moja ciotka samej premii rocznej w UBS dotowanym przez podatnika miala wiecej niz kasjerka Migrosa zobaczy przez 10 lat pensji.

    Polubienie

      • Ale wlasnie tutaj jest pies pogrzebany. O ile kasjerka Dennera zarabia 3600CHF miesiecznie brutto i jej bonus to jest bon 50CHF na Swieta tak taki Ltd. OA ma juz niby 18.000 CHF miesiecznie brutto do 27.000 plus bonusy i nie sa to Coop Gutscheine etc.

        Zreszta ja sie zastanawiam nad prawdziwoscia tych danych bo… sam nie bedac Ltd.OA mialem swoje uposazenie o wiele wyzej niz dyrektor szpitala. Teoretycznie powinienem miec max 8163 CHF miesiecznie brutto, ale …. nie dostajac bonusow i premii i nie kradnac bylo inaczej. Tajemnica poliszynela oprocz premii i bonusow jest korupcja, gdzie dorabia sie kilka pensji w miesiacu.

        Reasumujac – bez urazy dla Pani – zastanawia mnie sens publikacji takich statystyk gdyz one sa zupelnie bez sensu. Tzn. o ile oddaja prawde wobec tych maluczkich, tak kogos kto pracuje w szpitalu na zwyklym stanowisku lekarza specjalisty przyprawia to o smiech.

        Zreszta lekarze tez maja swoje statystyki. Tutaj np. https://vsao-bern.ch/de/themen/gesamtarbeitsvertrag-und-loehne/gehaltssystem/ i tez jest napisane polprawdami. Gdyz taki Oberarzt wlasnie w zyciu nie osiagnie 320.000 CHF rocznie brutto bez bonusow.

        Cala ta statystyka jest guano warta, gdyz przeklamuje i manipuluje, ale to typowe dla Szwajcarii. Zreszta nie tylko dla niej.

        Czekam na Pani artykul o kobietach w Szwajcarii i wychowywaniu dzieci. O kosztach przedszkoli i niszczeniu podatkowym rodzin. To byloby fajne do pokazania, czemu Szwajcaria to kraj dla singla lub pary ale nie dla modelu rodzina 4 osobowa. Chyba ze kobiete sprowadzamy do roli kury domowej i utrzymanki, to wtedy jeszcze ujdzie. Coz, ze im sie podoba to nie bede z tym dyskutowal, ale moja zona jest w szoku jak zobaczyla warunki niemieckie.

        Polubienie

      • Źle Pan trafił, bo ja jako socjolożka i dziennikarka uwielbiam statystyki :) Lohnbuch jest jedynym oficjalnym dokumentem, dającym pojęcie o zarobkach w Szwajcarii. Publikując te liczby, chciałam dać przyjeżdżającym tu Polakom, ale nie tylko, pewien ogólny obraz tego, ile (chodzi o rząd wielkości, bez niuansów) się tu zarabia. Bo niektórym się wydaje, że tu bogactwo i każdy sedes ocieka złotem. Nie każdy jest ordynatorem szpitala i, również bez urazy dla Pana, większości z nas „maluczkich” nie interesują dodatki dyrektorów, tylko właśnie ta zasadnicza pensja kasjerki z Migrosa i jak tu za nią wyżyć. Tekst o polityce rodzinnej na pewno wkrótce powstanie. Zależy mi na dobrych źródłach informacji, bo mnie jako osoby bezdzietnej, temat nie dotyczy. Choć znam rodziny z dziećmi, zarówno polskie, jak i szwajcarskie, które jakoś na warunki tu nie narzekają, więc – ponownie – chyba nie jest aż tak źle :)

        Polubienie

      • Ja nie mowie ze nie mozna przezyc, ale zarabiajac rocznie powyzej 250.000CHF z malzonka i majac dwoje dzieci to nie warto siedziec w CH ze wzgledu na podatki, koszty zycia etc. Pragne zauwazyc ze statystyka jest do dudy bo mozna przyjac pewne zalozenia i je udowadniac, co ja z ochota tez moge czynic aby manipulowac. Bardzo mi sie podoba manipulowanie statystykami jak tu np. : http://www.20min.ch/schweiz/zuerich/story/Polizei-nennt-Nationalitaet-von-Taetern-nicht-mehr-24499183 . Statystyki sa fajnym klamstwem bo.. .sama Pani wie. Wszystko wlasnie wyglada cukierkowo a sama statystyka mowi ze odsetek ludzi biednych wzrasta. Jak ktos zarabia malo to i podatkow placi malo, ja nie widze jednak powodu, dlaczego mam placic ich duzo a byc traktowanym przez urzednikow jak guano. Podatki sa towarem, nie widze takze powodu, by za te same uslugi placic wielokrotnie wiecej oraz by fundowac je tym, ktorym sie nic nie chce. Problemem Szwajcarii jest wzrastajacy socjalizm i na problemy przez niego wywolywane – wiecej socjalizmu. Kobiecie matce nie oplaca sie pracowac na pelnym etacie, gdyz -jak sie statystycznie policzy – podateczek, domiar, przedszkoloe etc. Szkoda fatygi. Podateczek spada, gdy kobieta siedzi w domu. Patriarchat. No ale kto bogatemu zabroni. Wywalili te 3 miliony CHF na lekarke, to niech ona siedzi w domu i rodzi kolejne dzieci niczym krolica, bo – stawki za przedszkola sa takie a nie inne. Przeciez to jest paranoja i – Pani ulubione slowo -statystyka. Jak statystycznie wyglada atrakcyjnosc Szwajcarii dla pracujacych kobiet matek? Czyzby nie jedno z ostatnich miejsc w Europie?

        Uwazam, spotykajac sie ze szklanym sufitem, ze bedac schiis Usländerem jestem zwolniony z lojalnosci wobec tego bandyckiego kraiku, tego kryminalnego syfu majacego sie z definicji za cos lepszego.. No bo jesli moja malzonka dzwoni do Kantonale Steuerverwalung a tam jej urzedniczka mowi -ale w listopadzie to Pani bedzie przeciez juz rozwiedziona i juz z nowym partnerem, Szwajcarzy potrzebuja szwajcarskich kobiet no to sorry. Co mi sie podoba – podoba mi sie ze Premie na kase coraz wyzej , ze coraz wiecej trzeba placic, ze rozwaza sie powolutku franchise 5000CHF bo system pada pod ciezarem biurokracji i kosztow generowanych wlasnie urzedniczo. To mi sie podoba, tak samo jak niepismienna holota zwlekana setkami z Afryki i majaca ubezpieczenia bez chociazby 1 Rappena kosztu w Helsana. Podoba mi sie to, ze jak kasjerka z Migrosa potrzebuje dentysty to musi na to zbierac pieniadze a uchodzcom wstawia sie implanty za dziesiatki tysiecy CHF. Biznes sie kreci, zreszta znajomi bija sie o kontrakty z urzednikiem dla tych biednych uchodzcow. System powoduje patologie, ze nie pomaga sie potrzebujacym a preferuje cwaniactrwo i kombinatorstwo.

        Swoja droga ten bandycki kraik to nawet swoich wlasnych przepisow nie przestrzega. Ja nie mam stazu malzenskiego 3 letniego, jestem prawie 5 rok w CH i mam ten upragniony papiurek…dlaczego? – bo tutaj wszystko zalezy od pieniedzy. Ja nawet w trakcie uzyskiwania ulatwionego obywatelstwa mialem otwarte postepowanie prokuratorskie (o nieumyslne spowodowanie smierci) i nikomu to nie przeszkadzalo bowiem w tym syfie tutejszym najwazniejsze jest, zeby placic rocznie te podatki. Jak sie placi rocznie powyzej 250.000 CHF Gemeindesteuer, plus odpowiedni Bundessteuer do tego to sie nie pytaja.

        To mnie mierzi bo o ile jestem nieco hipokryta i bigota, to taki emigrant zarabiajacy te 5000 CHF brutto miesiecznie powiedzmy nie bedzie ulgowo traktowany przez nikogo. Wyszydzam i smieje sie z tego, ale… skoro sobie tak wymyslili i sa tak szczesliwi to znaczy ze mam to akceptowac. Zauwazmy ze Szwajcarzy to patrioci. Jak Pan polityk powie ze trzeba placic wiecej podatkow to oni to robia. Heiratsstrafe – upadlo – bo Pan polityk powiedzial ze bedzie za malo pieniazkow. No Billag upadl. Szwajcarzy chca placic wiecej na swoje Panstwo i na te marnotrawstwo tutaj ale – skoro chca to jako imigrant powinienem z szacunku zamklnac swoja schiis usländerska morde, placic dalej powyzej 200.000CHF podatkow i calowac te ziemie, ze pozwala mi byc tutaj wykorzystywanym, nieprawdaz?

        Bedac w malzenstwie zdecydowalismy ze nie bedziemy placic na ten syf i firma jest przepisana na slupa. Podatki wtedy mniejsze. A podatki z pensji gdy ma sie dzieci i odpowiednia pensje o wiele lepsze w Niemczech. Nawet lepiej zwolnic sie z etatu bedac zwyklym pracownikiem i pracowac w DE. Pracujac w takich Niemczech tylko na etacie, tylko 40 godzin tygodniowo a zona tylko 20 godzin tygodniowo jest sie w stanie nie tyle zyc na wyzszym poziomie nizw CH ale i odlozyc pieniadze, ktore mozna byloby odlozyc bedac tylko zatrudnionym jako Ltd. Oberarzt.

        Zreszta policzmy. Ile zostaje samotnej kasjerce Dennera w Winterthur majacej 26 lat, po wynajeciu mieszkania 50m2 w Winterthurze. dla siebie i zaplaceniu ubezpieczenia w Helsanie z Franczyza 300CHF? Zakladamy ze ona nie musi kupowac GA.

        Szwajcaria to super kraj jak ma sie wolne 50 milionow CHF i z Gemeinde negocjuje swoje podatki. Tu statystyki nie potrzeba. Jak sie jest sredniakiem i mikrusem, bo uwazam ze zarabiac na pensji w dwie osoby 250.000CHF rocznie w szpitalu to jest sie sredniakiem mikrusem ( dla Pani wiadomosci lekarze maja umowy 12 miesieczne lub 24 miesieczne a jak lekarka zajdzie w ciaze to jej sie potem nie przedluza i nie robi Teilzeitu) to o czym tu mowimy?

        Prosze nie czuc sie atakowana, ja po prostu uwazam ze statystyka to bardzo piekne klamstwo. A to co Pani pisze – bez urazy – wlasnie o wiele bardziej interesujace w Szwajcarii jest zycie maluczkich a nie ordynatorow. Ordynatorzy sobie poradza zawsze, maluczcy beda musieli zaplacic ze swjej krwawicy za fanaberie tych idiotow u koryta. Co zreszta sie powoli dzieje.

        Polubienie

      • Zejdźmy na chwilę na ziemię. Średniak (dla mnie to oznacza wynagrodzenie w okolicach oficjalnej średniej krajowej), którego roczne zarobki nie przekraczają tego, co Pan oddaje fiskusowi, cieszy się, że ma ucinany co miesiąc 10 proc. Quellensteuer, bo w PL płaciłby 18 proc. albo nawet 32 proc. i gubił koła w dziurach na drogach. Bogaczom wszędzie jest lepiej, nie uważam, żeby Szwajcaria była pod tym względem wyjątkowa (ugadywanie się z państwem na podatki istnieje też w innych krajach, przynajmniej tutaj nikt tego nie zataja). Co do polityki rodzinnej, rzeczywiście można się zżymać, że patriarchat, ale mam wrażenie, że szwajcarskie kobiety mają trochę syndrom „zadowolonego niewolnika” – popracują sobie raz w tygodniu albo otworzą salon fryzjerski – może im to po prostu odpowiada, nie nam to oceniać. Polacy/Polki są po prostu przyzwyczajeni do innego modelu, bo u nas zawsze trzeba było harować, a kobieta to już w ogóle, na podwójnym etacie. Pytanie – czy to rzeczywiście jest lepsze? Narzekać można zawsze, ale wszystko zależy od tego, z czym/kim się porównujemy. Jakoś ta Szwajcaria ze swoim, w Pana opinii, bandyckim systemem funkcjonuje, i wciąż radzi sobie lepiej niż większość innych krajów w Europie :) A jeśli komuś jest tutaj tak bardzo źle, cóż.. jakoś nie zauważyłam wielkiej fali ucieczek ze Szwajcarii :)

        Polubienie

      • Nie do konca sie znowui zgodze. Chociazby dlatego, pomijajac juz zadowolone niewolnice, ze w CH mamy formalnie brak socjalizmu – leczony jeszcze wieksza dawka socjalizmu. Zwykly przyklad obowiazkowych skladek na kasy chorych. Podatki formalnie niziutkie, ale… to statystyka. Quellensteuer owszem, ale jak sie popatrzy na to co zostaje na koncu… Bo znowu sie upre niczym osiol. Etatowiec w takim Migros – ile pracuje, ile zarabia i ile moze kupic dobr? Powiedzmy kajserka i 4200 CHF miesiecznie brutto, taka 23 letnia. 3450 zostaje miesiecznie w takim kantonie Bern. No owszem, porownujac z Polska to robi wrazenie… ale… to tylko statystyka. Dobra kasa chorych to okolo 480 CHF miesiecznie (300CHF Franchise)…juz zostaje ponizej 3000 minus mieszkanko powiedzmy 50m2 no powiedzmy w taniej dzielnicy https://www.immoscout24.ch/de/d/wohnung-mieten-bern/4928057?s=2&t=1&l=436&nrf=2&nrt=3&se=1&ct=321&ci=20&pn=1 czyli juz ile zostaje? Dalem syfiasty Bümplitz gdzie mieszka biedota bo dlaczego mam silic sie na udowadnianie ze mozna wydac wiecej? 1720 minus prad jakies 40 CHF miesiecznie minus samochod powiedzmy Renault Clio…no i co zostaje na koniec? Czy nie zblizamy sie niebezpiecznie do poziomu polskeij kasjerki z Lidla?
        Prawdopodobnie paradoksalnie zblizam sie do udowodnienia Pani tezy, ze tu nie wszystko ocieka zlotem. Zmierzam do tego, ze w takiej Szwajcarii rzadza te same prawa co wszedzie – lepiej byc pieknym zdrowym mlodym i bogatym.
        Moja zona nie chce byc home sweet home Frau. No i malo tego – nie zarazalem ja teoriami, to Szwajcarka, co prawda francuskojezyczna. Wymyslila sobie, ze bedzie pracowac na 40% etatu bo pacjenci i ze dziecko pojdzie do przedszkola. Co sie okazuje.
        Nie uwzgledniajac tego co mamy z naszej dzialalnosci gospodarczej jesli pojdzie pracowac na 40% to wszystko co zarobi zezre podatek. Malo tego – jak ona pracuje to miesiecznie dokladalbym 1800 CHF z pensji do jej hobby. Co do Pani teorii jeszcze o tych niewolnicach – te zaklady fryzjerskie sa najczesciej na slupa i jest to temat tabu lub na czarno nie wykazuja zadnego dochodu,ale prosze sproboj Czeszko/Polko/Filipinko otworzyc taki i tak krasc jak one, nie wykazywac dochodu zadnego etc. to poznasz tutejsze zwyczaje ze Steuerbetrug i tak dalej. Wracjaac do przedszkola. Moja zona zastanawiala sie dwa dni. Bo nam wyliczono 175 CHF dziennej stawki za przedszkole corki no i sie zdenerwowala, gdyz pracujac na 40% etatu smieciowego jako lekarka tyle nie zarabia. Pracujac na etacie zarabia sie tyle co sprzataczka, zreszta nawet na czarno nie chca za mniej niz 35 CHF netto za godzine do reki. Najczesciej jednak sprzataczka chce na legalu, wiec powiem wprost – zarabia wtedy wiecej od specjalisty chirurga. Nie liczymy bonusow ale bonusy w pracy lekarza sa tylko na etacie 100%. Pani ma racje – praca na 20% dla kobiety gdy maz nie zarabia duzo nie zmienia wiele w podatkach. Jesli jednak maz zarabia duzo to liczy sie dochod rodziny. Moi znajomi namawiaja mnie na rozwod i dwa domy bo wtedy koszt wynajecia domu i auta wlicza sie do kosztow i sumarycznie lepiej miec rozwod, dwa domy i dwa auta niz byc malzenstwem i mieszkac razem. Przeciez to jest kurwa chore, nie uwaza Pani? Moralnie chore. Ale ciii, jestem sobie Polaczek z pochodzenia to nie powinienem sie odzywac, krytykowac. W Szwajcarii nawet gowno jest lepsze od innego, pachnie Lindt Sprüngli.

        Co sie okazuje. Ze Szwajcaria zyje mitem niskich podatkow. Bo one sa niskie owszem jak wymienialem ale liczy sie to co jest na koncu. Niemiecka biurwa na przyklad wiecej je. Kasa chorych w Niemczech jest drozsza niz w CH. Ale… Od kazdej reguly sa wyjatki. Ludzie zarabiajacy dobrze ubezpieczaja sie prywatnie i moga lawirowac troche. Tyle ze…w takich Niemchech przedszkole dla dziecka mam za darmo zapewniane przez pracodawce (szpital). Mieszkanie 140m2 kosztuje mnie ryczaltem ze wszystkimi mediami 220 Euro. No fajnie, bo dotowane przez pracodawce. Dodatkowo jak policzylismy podatki z pensji to mimo faktu, iz niemiecki fiskus zezre 4.5% teraz to sie oplaca.

        My w pewnym momencie jakies 3 miesiace temu stwierdzilismy – dosc tego kurna. Moja zona byla katalizatorem zmian . Ona akurat pracuje troche w osrodku zdrowia jako Asylärztin i widzi tych zwlekanych tutaj przez socjalistow i innych zielonych politykow przybyszow, co maja na wszystko wywalone. W mojej szwajcarskiej zonie to kipialo i kipialo. Bo ona bardziej nerwowo niz ja reaguje. Mamy w rodzinie chlopkow, ktorzy ledwo z dnia na dzien zyja, bo im ponizej 2800 CHF miesiecznie zostaje a sa to ludzie pracujacy. Oni martwia sie za co zaplaca swoj Bundessteuer i za co kupia Assure dla dzieci. A moja zona sie uprzedza rasowo – przybysze maja wszystko w dupie, ja jej mowie – szanuj swoich klientow, dzieki nim masz prace i to oni Tobie placa (mimo iz placi biurwa pasiona an naszych podatkach w tym Pani podatkach)…

        Patrzac na to wszystko ile trzeba zapindalac to nam sie znudzilo. Znudzilko gonic i zasuwac, za zlotym cielcem gonic…. Popatrzylismy na kalkulator – Szwajcaria po oplaceniu przedszkola gdy zostaniemy na etacie a moja zona na 40% to samego Gemeindesteuer rocznie 160.000 CHF przy czym zona doklada do pracy bo wiadomo systemu sie nie przeskoczy. Gdyby zostala kura domowa podatek spada na ponizej 120.000 CHF – przeciez to jest paranoja. Paranoja wspierana biurwokracja, gdyz lekarz czy inzynier odchodzac z zawodu na rok czy dwa nie bedzie uptodate. No ale Szwajcaria to bogate Panstwo i kto bogatemu zabroni. Zawsze mozna powiedziec ze za malo podatkow usländerzy placa. Szwajcaria to bardzo bogaty kraj, ale nie tak bogata jak Polska, nie jest w stanie placic kazdemu dziecku chociazby Assury do 18 roku zycia a jak studiuje do 26 rz (jak Polska). No chociaz sa wyjatki, kazdemu imigranckiemu dziecku oplaca Gemeinde wszystko co zechca, byle to byl uchodzca… Szwajcarom w potrzebie czy Niemcom nie daje sie tak latwa reka publicznych pieniedzy.

        Pracujac w De 40 godzin tyfgodniowo a zona 15 godzin tygodniowo, na etacie, po oplaceniu naszych ubezpieczen i kas chorych jestesmy jako etatowcy w stanie spokojnie co miesiac odlozyc 6000 Euro. Pomijam bonusy jak przedszkole i mieszkanie etc. Choc to wszystko dzieki Szwajcarii.

        Pracujac w Szwajcarii ja 40 godzin tygodniowo a zona 15 godzin tygodniowo po pierwsze nie jestesmy w stanie przezyc. Primo nikt nie oczekuje ze bede pracowal 40 godzin tygodniowo bo pracowalem 90 wiec od razu wylot a secundo – nie da sie bedac zatrudnionym na etacie odlozyc miesiecznie 7000 CHF placac za przedszkole , czynsz powyzej 3000 i tak dalej. No da sie, pracujac moze jako manager w UBS czy Credit Suisse ale zejdzmy na ziemie….

        Reasumujac. W Szwacjarii oplca sie – bez ironii – oplaca sie byc singlem. W porownaniu do Niemiec gdzie fiskus kradl mi 45% dawniej i musialem jeszcze sobie zaplacic ubezpieczenie – oplacalo sie. Jednak nie jestem juz singlem. Juz mi nie zostaje z pensji netto 11000 CHF po Quellensteuerze, te czasy minely. Zreszta inny poziom -pomijajac Vermogenssteuer, Eigenmietvert i tak dalej to… przy obecnej bance na rynku nieruchomosci dom dla mojej rodziny to mimimum 5 milionow CHF, nie jestem w stanie tego z zona zrobic bez zadluzania sie. To brzmi smiesznie, ale nie warto. Przy tych cenach nieruchomosci tutaj sredniaka (przepraszam,to nie ironia, ja czuje sie mikrobem przy moich znajomych majacych kilkanascie nieruchomosci, rentierach i przy tych przemyslowcach z ZH) nie bede w stanie nigdy zapewnic domu dla mojej rodziny. Nigdy go nie kupie. Nie z etatu. Tymczasem w Niemczech dom mozna splacic w 3 lata zyjac na poziomie.

        Jesli jednak ma sie malzenstwo i dzieci, to sytuacja zmienia sie dynamicznie. Wtedy juz sie nie oplaca. Zwlaszcza ze Niemcy reaguja na wyzsze pensje w CH i warunki zatrudnienia w DE, w Baden-Württemberg sa na biezaco aktualizowane. 100km od szwajcarskiej granicy rozmawia sie indywidualnie. A zycie ma sie jedno. A Szwajcaria ma kilka trupow w szafie, chociazby takie SUVA i AHV. To tylko 8 milionow ludzi, w perspektywie dlugofalowej nie maja szans. Zreszta 10 czerwca bodajze bardzo wazne referendum Vollgeldinitiative, Rzad Fedewralny jest tak samo jak SNB przeciwko, w koncu koledzy od cygara i brandy musza byc bogatsi i te hipoteki na 100 lat….

        Pozdrawiam Pania Serdecznie.

        Polubienie

  3. Spotkalem wczoraj kolege z firmy produkcyjnej. Srednie stanowisko, odpowiednik specjalisty ds. produkcji.
    Premia roczna po wykonaniu planu wynosi 100% Grundlohn. W poprzedniej firmie mial 80%.

    Czyli dla niektorych branz brutto roczne mozemy ostroznie przemnozyc x1.8 do 2x.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s