Szczęśliwi wrogowie numer jeden

Dzisiaj będzie politycznie. Szwajcarskie media cytują wyniki sondażu, jaki bank HSBC przeprowadził wśród ponad 9 tys. obcokrajowców pracujących poza krajem pochodzenia. Okazuje się, że najbardziej zadowoleni z warunków życia na emigracji są expaci (ładniejsze określenie emigrantów) w Szwajcarii. Tuż za nimi znaleźli się ci mieszkający w Singapurze i.. Chinach. Najważniejszą miarą satysfakcji jest oczywiście wynagrodzenie. HSBC podaje, że 1/4 ankietowanych obcokrajowców pracujących w Helwecji zarabia więcej niż 157 tys. euro rocznie (czyli 13 tys. euro miesięcznie, co w przeliczeniu na złote daje ponad 50 tysięcy..). Ale nie tylko pieniądze się liczą.. Szwajcarscy expaci chwalą sobie też m.in. satysfakcjonujący work-life balance, dostępność aktywności na świeżym powietrzu, szerokie możliwości edukacyjne dla dzieci i ogólnie przyjazną rodzinie kulturę.

Z badań HSBC wyłania się sielankowy obrazek przyjaznego emigrantom kraju, który jednak nijak ma się do cytowanych tuż obok wyników badania opinii publicznej, które pokazują, że ponad połowa Szwajcarów jest gotowa poprzeć antyimigracyjną inicjatywę Ecopop. Nie dalej jak osiem miesięcy temu większość kantonów i 50,3 proc. szwajcarskich obywateli poparło w referendum wniosek prawicowej partii SVP, aby na przekór prawu o mobilności pracowników w Europie, wprowadzić kwotowanie napływu obcokrajowców na szwajcarski rynek pracy. Teraz atak idzie z drugiej strony barykady, bo od Zielonych. O ile prawicowcy argumentowali, że napływowi zabierają pracę Szwajcarom, a także ich miejsca w pociągach i mieszkania, to ekolodzy idą w ksenofobicznym absurdzie jeszcze dalej.. Twierdzą, że produkując spaliny, zaśmiecając ulice, rozmnażając się na potęgę, zużywając wodę, prąd i gaz, obcy zagrażają szwajcarskiemu środowisku naturalnemu. „Ile ludzi zdoła wyżywić jeszcze nasza planeta?” – pytają w dramatycznych spotach ludzie z EcoPop (Ekologia i Populacja). Tym, którzy rozumieją trochę po francusku, polecam obejrzenie filmiku, w którym EcoPop-owcy dogłębnie przedstawiają swoje racje..

Ecopop

Ostatniego dnia listopada odbędzie się więc kolejne referendum, w którym Szwajcarzy prawdopodobnie poprą pomysł, aby roczny napływ imigrantów ograniczyć do 0,2 proc. populacji, czyli z ok. 80 tys. osób obecnie do 16 tys. W kraju pewnie znów rozpęta się polityczna burza, a Unia ponownie pogrozi Helwetom palcem. To, czy wola ludu przełoży się na konkretne regulacje, jest kwestią otwartą, ale faktem jest, że Szwajcaria, podobnie jak Wielka Brytania, Francja czy Holandia, odczuwa konsekwencje polityki multikulti. Przy czym sama jest sobie winna. Kiedy pytam Szwajcarów, dlaczego przeszkadzają im imigranci, zazwyczaj mówią o patologiach: że kryminalisty z Albanii czy Chorwacji nie można deportować, bo ojciec dzieciom; że wystarczy tu przyjechać i popracować miesiąc, a potem się zwolnić i przez dwa lata pobierać zasiłek wysokości 80 proc. pensji; że ich podatki finansują nierobów, którym nie chce się nawet nauczyć języka. Nie dziwi mnie ta niechęć, ale zawsze wtedy mówię: skoro stworzyliście socjalny raj dla imigrantów i przez lata odcinaliście kupony, to teraz sami musicie sobie z tym poradzić.

Piszę o tym, ponieważ wkrótce mogę stać się ofiarą rosnącej ksenofobii. Właśnie czekam na decyzję urzędu imigracyjnego w sprawie pozwolenia o pracę.. Nie jest tajemnicą, że odkąd rozpętała się tu antyimigracyjna burza, pracodawcy unikają zatrudniania przyjezdnych, a w ogłoszeniach o pracę obowiązkowo pojawia się wymóg znajomości niemieckiego nawet, jeśli na danym stanowisku wcale nie jest potrzebna.

Kiedy po raz kolejny czytam o tym, że imigranci zabierają pracę miejscowym, zastanawiam się, jak poradziliby sobie bogaci Szwajcarzy, gdyby któregoś dnia zniknęły wszystkie pielęgniarki, sprzątaczki, opiekunki z Europy Środkowo-Wschodniej i robotnicy z Bałkanów? Na to jednak ani SVP ani Ecopop nie mają dobrej odpowiedzi.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s